“CZEGO NIE MOGLIŚMY WYKRZYCZEĆ”
– I NAGRODA W KONKURSIE NA WYSTAWĘ STAŁĄ W ŻYDOWSKIM INSTYTUCIE HISTORYCZNYM
“CZEGO NIE MOGLIŚMY WYKRZYCZEĆ”
– I NAGRODA W KONKURSIE NA WYSTAWĘ STAŁĄ W ŻYDOWSKIM INSTYTUCIE HISTORYCZNYM
Osią narracji wystawy stałej w siedzibie Żydowskiego Instytutu Historycznego jest Podziemne Archiwum Getta Warszawskiego, oraz jego historia. Tzw. Archiwum Ringelbluma, wpisane na listę UNESCO „Pamięć Świata”, jest unikatowym zbiorem dokumentów, stanowiących jedno z najważniejszych świadectw o Zagładzie Żydów polskich. Na wystawie w historycznej siedzibie ŻIH dokumenty te zostaną pokazane po raz pierwszy.
Miejsce wystawy jest też symboliczne dla jej tematu ponieważ powstanie archiwum zainicjował w listopadzie 1940 roku historyk dr Emanuel Ringelblum, który powołał do życia tajną organizację Oneg Szabat spotykająca się właśnie w budynku stanowiącym dziś siedzibę główną ŻIH.
Wystawa zaczyna się minimalistyczną architekturą pierwszej, małej sali, zakomponowanej wokół osi widokowej na monumentalny korytarz z gruzu, w którego głębi znajduje się centralny eksponat wystawy – bańka, w której znalezione zostały dokumenty Archiwum Ringelbluma. Po dwóch stronach wyznaczonej przez korytarz osi umieszczone są stoły z inskrypcjami. Porządek czytania zaczerpnięty jest z języka jidysz: otwierające wystawę kalendarium wydarzeń znajduje się po prawej stronie osi. Po lewej, drewniany stół, z szufladami, symboliczne miejsce spotkań grupy Oneg Szabat, gdzie znajdują się krótkie noty odnośnie jej członków.
Korytarz z gruzu, w który wkraczamy z małej sali, jest symbolicznym nawiązaniem do piwnicy w której Archiwum zostało odnalezione po wojnie, ale też w szerszym kontekście do podziemia, jako konspiracji w której pracowali twórcy Archiwum w Gettcie. Zwężające się, wysokie na pięć metrów ściany, mają potęgować poczucie osaczenia, które narastało w miarę systematycznej likwidacji getta, oraz zbliżania się daty zakopania dokumentów.
Z korytarza kierujemy widza do otwartej przestrzeni, gdzie przestrzeń formuje geometrycznie wyabstrachowany forma gruzowego zbocza – pejzażu getta po jego likwidacji. Jest to zarazem symboliczne przedstawienie mieszkańców getta; stłoczonych i bezimiennych. 36 z kilkuset drewnianych słupów nosi imiona znanych historykom członków stowarzyszenia Oneg Szabat, a na tabletach w nich wkomponowanych zawarte są ich biogramy.
Przejście pomiędzy jedną, a druga częścią gruzowego korytarza odbywa się na poziomie antresoli (zachowane jest również przejście na poziomie piętra, jednak z punktu widzenia narracji wystawy jest ono wtórne), stanowiącej łącznik pomiędzy strefą czterdziestego trzeciego roku, a współczesnością. Sekunduje temu ekspozycja na pulpitach ustawionych wzdłuż jej poręczy, opowiadająca historię odnalezienia Archiwum niedługo po wojnie, oraz rolę Instytutu w konserwacji i popularyzacji jego materiałów.
Część siódma jest przejściem z opowieści o tworzeniu Archiwum, jakim są wcześniejsze części wystawy, do pokazania jego zawartości. Oszczędna forma gablot, jak ich regularne ustawienie mają tutaj za zadanie uporządkowania przestrzeni w celu stworzenia wizualnej ciszy, w której mogą wybrzmiewać eksponaty.
Linearność i symetria tej części wystawy symbolizuje również metodyczność przywracania porządku w pracy z Archiwum od czasów jego wydobycia i zbudowane jest w kontraście z salą gdzie abstrakcyjny pejzaż gruzowiska, wyraża chaos zagłady.
Cała wystawa jest oświetlona miękkim, zmierzchowym światłem z podwieszanego sufitu. Narracja prowadzone jest za pomocą zabiegów architektoniczno – rzeźbiarskich, bez użycia tabliczek, czy drogowskazów, czy widocznych napisów. Wyjątkiem są pojawiające się na ścianach cytaty z dokumentów Archiwum wykonane metodą wgłębionych w tynku liter. Ilość multimediów, ograniczona została do minimum, w celu utrzymania zmysłowej obecności widza. Kolorystyka wystawy utrzymana jest w odcieniach szarości, czerni i złamanej bieli, a materiały wystawy zawężone zostały do postarzanego dębowego drewna, malowanej na czarno stali, oraz okładziny z gruzu w zaprawie cementowej.
—
“What we were unable to shout out to the world”
– 1st prize in contest for the permanent exhibition at the Jewish Historical Institute
The Underground Archive of the Warsaw Ghetto, together with its history, are the axis of narration of the permanent exhibition at the Jewish Historical Institute. The so called Ringelblum Archive, added to the UNESCO World Heritage List „Memory of the World”, is a unique collection of documents, being one of the most significant reports on the extermination of Polish Jews. These documents are presented on an exhibition in a historical seat of the Jewish Historical Institute for the first time in history.
The place, where the exhibition is held, gains a symbolic meaning because of its theme, as the Archive was founded in November 1940 by a historian, Emanuel Ringelblum, who had established a secret organization Oneg Shabbat, whose meetings were held in the building which is now the main seat of the Jewish Historical Institute.
The exhibitions is divided into five spaces: the room with two tables with inscriptions – the steel table with timeline and the wooden table with drawers containing short annotations about the members of the group, the corridor made of debris where the central exhibit is placed in the deep – a can, in which the Ringelblum Archive documents were found, the wooden installation – a geometrically abstracted form inspired by the landscape of the ghetto after its liquidation, which includes Oneg Shabat members biographies, the mezzanine with desktops incorporated in the handrails and the space with the cases containing original documents from the Ringelblum Archive.
The whole exhibition is illuminated with soft, twilight light from a suspended ceiling. The narration is maintained through the architectural and sculpture efforts, without the use of plates or signs or any visible inscriptions. The only exception are the quotes from the Archive documents that show up on the walls, made with some letters recessed in plaster.